Odyseja 3612 / 4250 w rozdziale rozdzial73
Sponiewierana antylopa spoczelarozdzial74 na progu jaskini gdy ostatnie barwy slonca znikaly na niebie. Lampart rozbil sie o wystajaca w polowierozdzial6 wysokosci wzgorza polke. Widzieli tylko pelne determinacji grozne ruchy rywali. To wystarczylo Straznikowi Ksiezyca. Warczac i walac ogonem pelen aroganckiej pewnosci siebie lampart nadchodzil w poszukiwaniu ulubionego delikatnego miesa. Wokol unosil sie zapach krwi wypelniajacy jego dzikie zmysly jednym olbrzymim pragnieniem. Tego dnia az do zmierzchu nic nie upolowali.... czytaj więcej